Biskupia Kopa - szlaki, parking - Korona Gór Polski

Biskupia Kopa

Biskupia Kopa, której wysokość sięga ledwie 891 m n.p.m. z pewnością potrafi zaskoczyć. Szczyt, należący do Korony Gór Polski, jest to najwyższy szczytGór Opawskich w Sudetach Wschodnich, oferującym całą gamę ciekawych wrażeń. Przygotowując się do wyjazdu nie spodziewałem się, że trasa, a szczególnie końcówka szlaku czerwonego, może być tak wymagająca.
Wędrówka daje niesamowitą satysfakcję, zapewniając wiele ciekawych punktów widokowych, zróżnicowane szlaki i prawdziwy trening wydolnościowy.

Biskupia Kopa – parking i szlak

Gdy szukałem miejsca do pozostawienia samochodu trafiłem na informację o parkingu pod Hotelem Dębowe Wzgórze w Pokrzywnej. Nie był to dobry pomysł. Do punktu rozpoczęcia właściwej wędrówki jest ok. 1,5 km, a ja dodatkowo błądząc po okolicy nadłożyłem drugie tyle.

Hotel Dębowe Wzgórze
Tu nie parkujemy

Auto możemy zostawić przy skrzyżowaniu, obok Ośrodka Wypoczynkowego Złoty Potok lub jeszcze lepiej, na parkingu przy Parku Rosenau, gdzie po wyjściu z samochodu niemal od razu jesteśmy na szlaku (może być trudno o wolne miejsce).

Parking w Pokrzywnej
Niedaleko Złotego Potoku
Parku Rosenau
Biskupia Kopa - parking przy Parku Rosenau

Na szczyt Biskupiej Kopy wejdziemy trasą żółtą i czerwoną, ale choć okresowo łączą się ze sobą, to jednak znacznie różnią stopniem trudności.

Początek szlaku - Biskupia Kopa
Punkt startowy

Szlak czerwony prowadzący przez Srebrną Kopę jest bardziej wymagający, ale i dużo bardziej widokowy.

Ja przeplatałem wejście pomiędzy oboma trasami, ale co warto podkreślić, szczególnie jeśli chodzi o finalne podejście szlakiem czerwonym – jest bardzo strome, a idąc nim, na ostatnich metrach naprawdę zastanawiałem się, gdzie podziała się moja kondycja. Był to jeden z tych momentów, w których pomyślałem: co ja tu k… robię. 🙂

Przełęcz pod Zamkową Kopą - Biskupia Kopa
Przełęcz pod Zamkową Górą
Zamkowa Góra
Plac Habla
Plac Habla
Przełęcz pod Biskupią Kopą - ostatnie podejście

Wieża widokowa na Biskupiej Kopie

Podobnie, jak wierzchołek, wieża znajduje się po czeskiej stronie, tuż obok granicy i sięga swoją historią drugiej połowy XIX w. Po wielu perypetiach poprzedniego stulecia, od 1996 (8?) r. ponownie została udostępniona turystom. Tu również znajdziemy pieczątki (wejście na taras widokowy kosztuje 7 zł). Jeżeli pogoda dopisze możemy dostrzec m.in. Masyw Śnieżnika, Karkonosze, Góry Stołowe oraz Jezioro Otmuchowskie i Nyskie. Nad wejściem do wieży znajduje się napis Kaiser Franz Josef Warte, na upamiętnienie 50 rocznicy panowania cesarza.

Wieża Biskupia Kopa
Wieża widokowa - Biskupia Kopa
W środku wieży
Wnętrze wieży
Widok z wieży widokowej - Biskupia Kopa
Widok z wieży widokowej
Widok z wieży widokowej - Biskupia Kopa
Widok z wieży widokowej
Biskupia Kopa - na szczycie
Byłem już na granicy 😛

Schronisko PTTK „Pod Biskupią Kopą”

Położone nieco niżej, na wysokości 765 m n.p.m. było wręcz oblężone tego dnia. Schodząc ze szczytu wybrałem przechodzący tędy łagodny szlak żółty.

Ale tu pojawia się pewna nieścisłość. Na stronie internetowej Biskupiej Kopy, mówi się o Schronisku PTTK  im. Bohdana Małachowskiego, położnym na wysokości 850 m n.p.m., które jest jedynym takim obiektem w Górach Opawskich. Nie do końca zgadza się położenie, a i nie widzę drugiego takiego miejsca na mapie.
Być może zmęczony po finalnym podejściu przechodziłem obok innego schroniska i go po prostu nie zauważyłem? Ciekawe, jak jest w rzeczywistości.

Schronisko pod Kopą Biskupią
Schronisko pod Biskupią Kopą
Szczyt Biskupia Kopa
889, 890 czy 891 m n.p.m. Wg KGP to pierwsze.
Schronisko

Jak widać, oprócz mnie była tu sporo część naszych rodaków. Tereny naokoło oferowały tyle komfortowych miejsc do odpoczynku, że wchodzenie do Schroniska mijało się z celem. Żal było tego nie wykorzystać…

Ustronne miejsce pod zdobyciu Biskupiej Kopy
...

W drodze powrotnej postanowiłem jeszcze wykrzesać z siebie troszkę sił i przejść przez Srebrną Kopę (785 m n.p.m.), znajdującą się na trasie szlaku czerwonego wzdłuż granicy z Czechami. Moje nogi nie za bardzo chciały współpracować, ale widoki, choć dość zaskakujące, warte były dodatkowego wysiłku.

Przez Srebrną Kopę - Góry Opawskie
Zdaje się, że mocno wiało...
Srebrna Kopa

Łącznie, idąc z nieco oddalonego punktu startu, błądząc po drodze, pokonałem prawie 20 km w czasie 4,5 godzin. Planując wyjazd na Biskupią Kopę warto więc wybrać ten właściwy parking, oszczędzając sobie niepotrzebnego trekingu po asfalcie. Nie ukrywam, nie spodziewałem się tak wymagającej wędrówki, a przecież wchodziłem na niecałe 900 m. Trzeba przyznać, że nie wysokość tu jest istotna, a piękno okolicy, nieustannie zachwycające oko. A wysiłek? To tylko miły dodatek…

Trasa - Biskupia Kopa

Szlaki na Biskupią Kopę

  • Z Pokrzywnej Łowisko możemy przejść dłuższym i łagodniejszym szlakiem żółtym (7,5 km – ok. 3 godz. ) lub bardziej wymagającym czerwonym (6,5 km, ok. 3 godzin). Ostatnia prosta na wierzchołek i tak będzie prowadzić trasą czerwoną. W przypadku łatwiejszej opcji, sama końcówka również będzie dużo łagodniejsza.
  • Z Jarnołtówek (gm. Głuchołazy) drogą czerwoną, szczyt Biskupiej Kopy powinniśmy osiągnąć w mniej niż 2 godziny, pokonując ledwie 4 km. Także z tego rejonu, zostawiając wcześniej auto nieopodal Ośrodka Wczasowo – Rehabilitacyjnego Ziemowit, możemy po krótkim podejściu wskoczyć na szlak żółty, skąd na Biskupią Kopę dostaniemy się w ok. 2 godziny z dystansem 4 km.
  • W Trzebini znajdziemy początek ścieżki żółtej, która później łączy się z innymi, ale tu droga jest już bardzo długa, bo liczy ok. 18 km w jedną stronę.
  • Podobny dystans przejdziemy zaczynając w Prudniku, przy stacji PKP, gdzie swój początek mają szlak żółty i czerwony.
  • Jeszcze krócej będzie od strony czeskiej, ale to już inna historia 🙂
4.8/5 - 15 głosów --> OCEŃ WPIS
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments